15 stycznia 2016

puchowa kurtka i plisowana spódnica


Te osoby, które są ze mną tutaj od początku, dobrze wiedzą, że uwielbiam wracać w moich codziennych stylizacjach do elementów sprzed lat. Powtarzałam to już niejednokrotnie i do znudzenia, że bardzo często odgrzebuję z czeluści szafy coś, czego nie nosiłam nawet rok (choć mimo wszystko rzeczy, których nie noszę co najmniej rok, staram się na bieżąco pozbywać). Ta spódnica miała już swoje pięć minut na blogu w tym poście sprzed prawie 3 lat! Trochę ją odświeżyłam skracając na szybko przed wyjściem nożyczkami na oko i voilà! Przy tej okazji zorientowałam się, że a cup of ideas będzie obchodzić w tym roku 4 urodziny. Banalne, ale zaskakujące jest dla mnie, jak czas szybko ucieka :)







sweter - sh
spódnica - Bershka
kurtka - Zara
torebka - Zara
buty - Mango

11 komentarzy :

  1. Great look!! Love the skirt and the jacket!

    My blog: Street Style City

    Also have a look at my photography page: Photography

    OdpowiedzUsuń
  2. ja odgrzebuję rzeczy sprzed 10-15 lat, z czasów studenckich. Posiadam też sporo rzeczy vintage, autentycznych sprzed dekad, więc szczerze popieram wielofunkcyjność ubrań, w końcu to też dobre dla naszego środowiska :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Inspirujesz, jak zawsze zresztą!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się Twoja kurtka!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zestawienie, te paski pionowe i poziome, super efekt !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo oryginalne i ciekawe połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. dość nietypowe połączenie w twoim wydaniu wygląda perfekcyjnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. hej, przepraszam, że kontaktuje się w taki sposób, jednak zależy mi na szybkim zakupie marynarki, którą wystawiłaś na vinted :) Czy mogłabyś się zalogować?

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna kreacja.
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń