19 września 2013

shadows on the walls



Proste, ascetyczne stylizacje na co dzień wcale nie muszą być nudne. Ten set to przykład, że nie musimy obwieszać się kilogramami biżuterii i innych zbędnych czasami na siłę dobranych dodatków, aby świetnie wyglądać i dobrze się czuć. Wychodzę z założenia, że jeśli forma ubrań jest surowa, nie powinna być przyćmiona przez akcesoria typu glamour.
Często ogarnia mnie dziwne uczucie, ciężko mi nawet określić jakie dokładnie (współczucie?) kiedy widzę na ulicy fajną dziewczynę wyglądającą jak drzewko przystrojone w supermarkecie na Święta Bożego Narodzenia. Zauważyłam też pewną tendencję, że początkujący styliści na początku swojej kariery zakładają na siebie ile tylko się zmieści, aby pokazać całemu światu swój freakowy styl.
Kto jest odpowiedzialny za tę manię nadmiernego zakładania? Sama chciałabym wiedzieć..










kamizelka, t-shirt - Zara
spodnie - Orsay
buty, torebka - Simple

20 komentarzy :

  1. Uwielbiam czerń więc ta stylizacja jak najbardziej mi się podoba :) Piękne spodnie i kamizelka <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się Twoja stylizacja ,ale nie do końca zgadzam się z tym co napisałaś.Ludzie są różni ,style rożne .Tobie jest bliski minimalizm a innym eklektyzm..i potrafi zachwycać.Zauważyłam ,ze jesteś bardzo krytyczna do wszystkiego co może ...nie jest Ci obce ,ale nie w Twoim stylu .Moze nie do końca Cie zrozumiałam bo w kilku zdaniach nie jesteśmy w stanie wszystkiego i o wszystkich napisać,ale uważam np .ze duże etniczne naszyjniki czy bransolety pięknie dobrane do stylizacji zawsze będą czymś ciekawym i przyciągającym uwagę .A łączenie stylów ,kolorów ,faktur to sztuka ...ale pewnie nie to miałaś na myśli..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię mieszać i łączyć różne style, jeśli przeglądniesz dokładnie historię mojego bloga, zauważysz to. Zobaczysz również, że nie brakuje w moich setach wyszukanych i bogatych dodatków.
      Wszystko powinno mieć swój umiar, a często mniej znaczy więcej. Obserwuje się na blogach, na ulicach i nie tylko, jak pseudo styliści zakładają ile tylko się da dla zasady im więcej tym lepiej, żeby coś pokazać, coś udowodnić? i BARDZO CZĘSTO z marnym, a wręcz opłakanym skutkiem.
      Ostatnio natknęłam się na zdjęcie z pokazu kilkunastu blogerów modowych pod ścianką, którzy przybierając zbroję stylisty porzucili przy okazji swoją tożsamość..

      Usuń
  3. Bardzo elegancko! Co do prostoty, to zgadzam się z Toba. Mniej znaczy więcej. Ale całkowity ascetyzm nie jest mi specjalnie bliski ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prostota nigdy nie wyjdzie z mody, wygladasz uroczo, kobieco i elegancko!

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne klasyczne kroje, a jednak zachowana nowoczesność, bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje mi się, że w tym przypadku istotne jest nie tylko to, że zestaw jest dobrze skomponowany, co to, że jest bardzo Twój, że dobrze się w nim czujesz. Chodzi mi tu o postawę, nastawienie (w sensie angielskiego "attitude").

    OdpowiedzUsuń
  7. Prosto i elegancko, bardzo mi się ten set podoba. Sama uważam, że z biżuterią należy uważać :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo elegancko. Bardzo mi się ten zestaw podoba. Długa kamizelka to świetny pomysł.
    Ale Twoje zestawy z biżuteria tez bardzo lubię. Sama nie zawsze potrafię dobrać odpowiednią biżuterię, wiec dosyć często mam zestawy bezbiżuteryjne.
    Pozdrawiam i czekam na kolejne posty :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny zestaw! :)


    U mnie na blogu konkurs z Dash! http://mildclouds.blogspot.com/2013/09/urodzione-niespodzianki-1-konkurs-dash44.html

    OdpowiedzUsuń
  10. jaki masz rozmiar z kamizelki?

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia. I bardzo ładny beton.
    Ludzie dziwnie reagują, kiedy mówię takie rzeczy, ale pracuję między innymi z mieszankami betonowymi. I lubię swoją pracę!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Love the first picture!!! Great shadows

    punkheartspink.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń