23 maja 2013

the colour of my smile



Ta stylizacja to nic innego jak miejski, codzienny look. Pewnie już zauważyliście, że na moim blogu pojawia się przede wszystkim moda użytkowa, która może być inspiracją w zależności od okoliczności jakie w życiu nam się przytrafiają. Czasami te stylizacje są na kolację, zdarzają się na imprezę, innym razem na weekendowy wyjazd, niekiedy do teatru czy kina, a tym razem po prostu do pracy, z nutką ekstrawagancji. Buty na wysokiej, stabilnej koturnie sprawiają, że bez problemu można w nich biegać cały dzień, a że nie przepadam za płaskimi butami (niektórzy się śmieją, że nigdy mnie w takich nie wiedzieli - zaprzeczam!) to idealna opcja zamiast klasycznych szpilek. Duża torebka, która pomieści nasz całodniowy bałagan ( alternatywa szczególnie dla tych, którzy nie lubią transparentnych, o których wspominałam ostatnio tutaj :)) Nie za dużo biżuterii, okulary i gotowe!












marynarka - Zara
spódnica -Benetton
bluzka - SH
naszyjnik - Aldo
bransoletka - Pandora
torebka - Simple
buty - Gino Rossi

47 komentarzy :

  1. Naszyjnik mnie rozkochał w sobie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jedynie nie kupuje rôżowej marynarki , reszta bomba . Piekne buty , fantastyczny naszyjnik , fajna spódnica .... Marynarka ok , ale jak ja to nie róż ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Spódnica jest po prostu genialna...

    OdpowiedzUsuń
  4. Torebka absolutnie genialna <3

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglądasz zjawiskowo;))
    naszyjnik nieziemski :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  6. genialny look, genialne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Z kilku prostych ubrań stworzyłaś coś pięknego;)
    Naszyjnik prawdziwe cudo!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super! A ta fuksjowa marynarka jest bardzo kobieca, ale na szczęście nie cukierkowa!

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjny naszyjnik! Cala stylizacja na tak, minus legginsy..

    xxo

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam takie proste, dopasowane topy. No i naszyjnik boski ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajne połączenie kolorów. Jest nieoczywiste, ale dobrze działa.

    OdpowiedzUsuń
  12. Boska spódnica - uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedy otworzyłam Twoje zdjęcia od razu pomyślałam, że masz piękny naszyjnik, potem zabaczyłam marynarkę, która wpadła mi w oko w Zarze i z której zrezygnowałam z wielkim żalem ;-)zwróciłam uwagę na połączenie dwóch kolorów, (marynarka i spódnica), które w pierwszej chwili wydawały się nie do pary, buty zupełnie mnie nie zainteresowały...hmm moje nogi już nie dają radę takim wysokościom:P a torebkę już chwaliłam wcześniej- jest przepiękna. Natomiast spódnicę wolałabym bez leginsów. Tyle moich przemyśleń;-) A na koniec napiszę, że masz swój styl, który jest bardzo fajny i dobrze, że ubierasz się po swojemu a nie pod innych:)
    Pozdrawiam
    Ela

    OdpowiedzUsuń
  14. Spódnica jest obłędna! Wszędzie takiej szukam dla siebie! Do tego boska kolorystyka zestawu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękny naszyjnik! Latem nie lubię się z brązami, ale Twoja stylizacja przykuwa uwagę :) Świetna!

    http://ika901.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystko jest świetne, razem z osobna. Nie podejrzewałam Gino Rossi o takie dobre buty :) Naszyjnik powala, przy jego bogactwie "nie za dużo biżuterii" ma inne znaczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowny naszyjnik! :)

    follow?
    fashionlikealife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie podoba mi się połączenie tej spódnicy z legginsami. po za tym spódnica sama w sobie jest cudowna. I ten naszyjnik! Bajka.

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam duże torebki. Im większe tym lepsze! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. love your style! Great outfit

    nAiLeé
    www.naileechic.com

    OdpowiedzUsuń
  21. ta stylizacja to prawdziwy majsztersztyk!!! kazdy element jest idealnie dobrany i tworzy dzielo sztuki stylizacyjnej!!!w torebce sie zakochalam!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Spodnica i naszyjnik obledny :) Ciekawy pomysl na zestawienie kolorow. W tym przypadku zrezygnowalabym z legginsow. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak się sprawują te buty z Gino Rossi?:) Wygodne, nie obcierają, nie pieką?:)

    OdpowiedzUsuń
  24. That blazer is fabulous!
    http://lexiluthor.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. szkoda tylko że uśmiech na twarzy nie zawitał, wtedy o wiele lepiej by to wszystko wyglądało.

    OdpowiedzUsuń
  26. W pierwszej chwili mi się nie podobało to zestawienie wszystkiego razem, chociaż każda rzecz z osobna jest świetna. Potem uznałam, że jednak może być, ale jeszcze nie wiem, czy to jest to. Z tym że każdą z tych rzeczy chciałabym mieć w swojej szafie :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Właśnie czytam pierwszy wpis i już mam ochote na kolejny. Coś czuje że troche tu czasu spędze jeszcze :). Może obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  28. Masz genialny styl!
    Wyglądasz idealnie.

    Obserwuję Cię,jeśli masz chęć zaobserwuj mnie też,będzie mi bardzo miło.
    Zapraszam też do mnie;
    imluckylady.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Piekna stylizacja, widac ze wiesz co robisz, kazdy detal przymyslany! Piekne polaczenie kolorow, takie nieprzywidywalne a jednak cieszy oko :)

    Zagladam tutaj od czasu do czasu i musze przyznac ze bardzo podoba mi sie twoj styl i to jak bawisz sie kolorami. Chyba do tego stopnia ze zostane tutaj na dluzej :) dodaje do obserwowanych i zapraszam do siebie :)

    P.S. No i za kazym razem zachwycam sie twoimi fotkami :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Masz przepiękne zdjęcia, do tego podoba mi się połączenie tej różowej marynarki ze spódnicą :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  31. Z niecierpliwością czekam na kolejne posty i inspiracje modowe i meblowe. Taka długa przerwa teraz...

    OdpowiedzUsuń
  32. Wyświetlacz pewności siebie!
    http://www.kissyaustralia.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Strona na grubości :) Zapraszam również
    do siebie.

    my homepage - katalog stron

    OdpowiedzUsuń