23 lutego 2013

Hugo Boss wczoraj i dziś

Większość ludzi interesuje się moda za młodu, ale oczywiście zdarzają się też starsi ludzie, którzy próbują podążać za nowymi trendami. Osobiście znam blogerkę po 30-ce, którą bardzo cenię za determinację w działaniu, choć lekko irytuje mnie jej kopiowanie mojego bloga, ale akceptuje to. Bardzo również cenię Panią Krystynę (również po 30ce), którą zobaczyłam po raz pierwszy na ulicamodna.pl, której stylizacje plasują się zawsze na pierwszych miejscach, odkąd odwiedzam ten portal (szacun).Jak to w każdym pokoleniu, jako ludzie młodzi przyjmujemy świat, taki który zastajemy dzisiaj, nie myśląc o historii i konsekwencjach tego co było kiedyś, np. o czasach zanim zaczęliśmy interesować się modą. Jakież więc było moje zaskoczenie, kiedy odkryłam że marka HUGO BOSS nie zawsze tworzyła oszałamiające kolekcje i kosmetyki z górnej półki, ale że to po prostu firma która do lat 50-tych zajmowała się produkcją mundurów dla policjantów, listonoszy i wojska. Idąc za tym olśnieniem odkryłam, że Pan Hugo Boss po tym jak podczas kryzysu jego firma upadała, aby ratować interesy, w 1931 r został członkiem partii nazistowskiej i stał się lojalnym współpracownikiem i beneficjentem hitlerowskich rządów. Roman Koester, niemiecki historyk z Uniwersytetu w Monachium, autor książki o historii firmy HUGO BOSS napisał: "To jasne, że Hugo Ferdinand Boss przyłączył się do partii nie tylko dlatego, że to prowadziło do kontraktów na produkcję mundurów, ale też dlatego, że był zwolennikiem narodowego socjalizmu."
To właściwie sedno sprawy. Dzisiaj już nie pamiętamy, że Pan Hugo wykorzystywał przymusowych pracowników z Polski i Francji do szycia mundurów dla nazistów w czasie II Wojny Światowej, za co firma oficjalnie przeprosiła dopiero w 2011 roku (!). Jestem estetką i wzrokowcem, a oceniając z perspektywy czasu same projekty mundurów z lat 30-tych, pomimo tego, że były szyte dla nazistowskich formacji utożsamianych z nienawiścią i okrucieństwem uważam, że tak samo jak współczesne projekty domu mody Hugo Boss robią wrażenie. A co Wy sądzicie o mundurach z czasów II Wojny Światowej oraz najnowszych kolekcjach Hugo Boss'a?
Właściwie większość wiodących, dużych niemieckich firm ma wojenne korzenie, na przykład Ferdynand PORSCHE projektował czołgi dla niemieckiej armii, a firmy HEINKEL i JUNKERS bombowce, które skutecznie niszczyły europejskie miasta począwszy od Guerniki (której zniszczenie namalował Picasso) przez Warszawę i Londyn.
















52 komentarze :

  1. Bardzo kontrowersyjny temat, a już pisanie jak ładne były nazistowskie mundury... dla mnie sam Hugo Boss nie pomoże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiektywnie rzecz biorąc były ładne. Genialnie skrojone - każda figura w nich po prostu... wyglądała. Co absolutnie nie zmienia sedna sprawy - karierę genialny HB zrobił na krwi. Takie ż/szycie.

      Usuń
  2. Faktycznie temat trudny. Ale jesli patrzec tylko ze strony "podobania", to uwazam, ze mundury SSmanskie byly wlasnie bardzo eleganckie. W odroznieniu do polskich, zgnilozielonych...
    Co do przeszlosci co poniektorych... jakby sie chcialo, to mozna by bylo sie niejednego przyczepic. "Czepiano" sie tych wszystkich kmiotkow, ktorzy ze wzgledu na korzysci materialne wstapili do partii ... i nic dobrego z tego nie wyszlo. Wiec zaniechano.
    Rownie dobrze mozna sie czepiac sasiada, ktory byl w partii i dzieki temu zarobil niezla sumke... Nie chce tu absolutnie Bossa usprawiedliwiac, bo wspieranie czegos takiego jak nazizm jest niewybaczalne. Mozna jedynie skomentowac to tak, ze sa ludzie, ktorzy za bardzo nie mysla przy dokonywaniu swoich wyborow i maja przed oczyma jedynie zawartosc swojego portfela... Tylko dziwi mnie, ze Bossowi tak szybko "przebaczono" i dzisiaj nikt juz o tym nie wspomina...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. również dziwi mnie bardzo fakt, że sprawa wyszła na jaw dopiero w 2011 roku....

      Usuń
    2. Piszesz posta a nie jesteś zorientowana!!!!!
      Ta sprawa była opisywana w 1997 roku przez New York Times nie dość, ze zakompleksiona to jeszcze niekompetentna.
      Jak coś robisz to rób to dobrze bo tracisz wiarygodność.

      Usuń
    3. Dlaczego nie skomentujesz mojego wpisu?
      Może ten brak kompetencji i profesjonalizmu to wina zawistnych blogerek, które maja tak jak ty dwie nogi i na nich stoją... A mogłyby przecież stawać na rękach a nie kopiowac ciebie :)

      Ale ty masz pięknego bloga chyba go sobie skopiuje, bo jeszcze takiego nie widziałam.

      Szkoda tylko, ze zabierasz sie za ambitne tematy a nawet nie chce sie o nich poczytać dokładnie jakie to żałosne.

      Pozdrawiam,
      Krystyna starsza pani

      Usuń
    4. Kasiu P. jeśli przeczytałaś dokładnie posta zauważyłaś, że między innymi mówi on o upływie czasu i o tym że jako młodzi ludzie zastajemy świat na jakimś etapie nie zdając sobie sprawy z tego co było wcześniej. Sprawa Hugo Bossa wyszła na jaw już od razu po wojnie za co został skazany wysoką grzywną. W 2011 sprawa ujrzała światło dzienne za sprawą książki i oficjalnych przeprosin wystosowanych przez firmę HUGO BOSS i to miałam na myśli.

      Bardzo mi miło że jesteś dzisiaj na moim blogu od 11:10 do teraz i aktywnie się udzielasz.

      Usuń
  3. Fajny tekst Iwonko, ale trudno mi było się na nim dobrze skupić po tym, jak przez cały czas zastanawiałam się czy faktycznie ludzie po 30stce są starzy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto oraz inni czytelnicy,
      Nie uważam, aby ludzie po 30ce byli starzy (moje środowisko to ludzie czasem nawet zdecydowanie starsi) choć jak widzę, zostało to nadinterpretowane :) Post ten z założenia miał pokazać zarówno temat nazizmu i mody w połączeniu, ale również miał zwrócić uwagę na upływ czasu. Panią Krystynę z ulicamodna.pl darzę wielkim szacunkiem za wszystkie stylizacje i działania promocyjne, tyle że Pani Krystyna kieruje swoje stylizacje z założenia do kobiet dojrzałych, a nie stara się konkurować z nastolatkami, zakładając podarte jeansy :) Ponieważ temat został rozgrzebany, chce sprostować, że faktycznie mój blog nie wyróżnia się niczym szczególnym, a właściwie większość blogów na poziomie wyglada podobnie, lecz blog o który pytasz został założony w 2 tygodnie po moim i od tego czasu kopiuje dokładnie wszytko: layout, bannery, każdy widget pojawiają się na dosłownie kilka chwil po tym jak pojawiają się u mnie. Kopiowane są również wszystkie moje działania w blogosferze, a już szczytem jest spamowanie wszystkich moich obserwatorów i komentatorów. Bo czy w całej blogosferze nie ma na kim się wzorować? To naturalne, że każdy się inspiruje wszystkim co nas otacza, ale jeśli wspomniana blogerka zaczyna stawiać nawet nogi na zdjęciach tak jak ja, to już chyba przesada :)

      Usuń
    2. Iwonko, ja uważam, że akurat sposób ubierania się nie ma żadnego związku z wiekiem i każdy powinien dobierać strój do upodobań i figury. Ale to może tylko przez mój wyluzowany sposób patrzenia na świat, bo akurat sprawy związane z ciuchami powinny być traktowane lżej - życie jest za krótkie na ograniczenia - jeśli będę mieć ochotę latać w, cytując za Tobą, podartych jeansach a figura mi pozwoli to i po 70tce bym to robiła :-) Nie popadajmy w paranoję, bo możnaby też spojrzeć na to w odwrotny sposób i ganić młodsze blogerki za to, że ubierają się klasycznie a to przecież przystoi tylko dojrzałym kobietom "które mają już ileśtam lat" :-) Ale oczywiście nikt nikogo nie zmusza do oglądania stylizacji, które nie są w naszym guście...

      Mogłabyś podać linka do tej blogerki, Iwonko? Bo takie gadanie na sucho jest trochę bezcelowe, jak nie możemy sobie porównać. A tak z dobrego serca chciałabym Ci poradzić, żebyś może po prostu załatwiła sprawę bezpośrednio z zainteresowanymi (jeśli ta blogerka faktycznie kopiuje wszystko, to pewnie też dział kontakt, a w nim będzie do niej adres e-mail) bo takie wywlekanie żali na forum publicznym (jakim w końcu są blogi) psuje atmosferę.
      Osobiście mam podejście peace&love do życia w ogóle, a już tym bardziej do blogowania, jesteśmy to chyba po to, żeby dobrze się bawić :-) Miłej niedzieli!

      Usuń
    3. Peace&love - ale są pewne granice miłości, a w szczególności jeśli ktoś zatruwa Ci życie od 5 miesięcy :) Zobacz co wspomniana blogerka wypisuje powyżej o godz. 18:07 i 19:03 :)

      Moja miłość powoduje, że jak dotąd nie opublikowałam danych tej blogerki, ale jeśli nie przestanie mnie nękać tymi obraźliwymi anonimowymi komentarzami, opublikuję wszystko. Wiem dokładnie kiedy i co robi na moim blogu, znam jej IP.

      Usuń
    4. Pani Krystyna?? Bo to ją widzę jako 19:03 :/

      Usuń
    5. tak, dzisiaj to Pani Krystyna, choć używa różnych pseudonimów, tylko zapomina, że stylistycznie posługuje się zawsze tym samym językiem.
      Znając jej IP pozostaje jej tylko bieganie do kafejek internetowych albo przesyłanie złośliwych komentarzy z komputerów znajomych, tak jak podejrzewam dzisiejszy anonim z Łodzi poniżej :)

      Usuń
    6. Wciąż nie wiem o kogo chodzi ale pewnie w swoim czasie sie dowiemy... Iwonko, powiedz proszę jak można na blogspocie śledzić IP?? Mam czasem anonimy a nie wiedziałam, że da się to sprawdzić... Są jakieś pewne sposoby?

      Usuń
    7. Wysłałam Ci maila z pełną informacją :)

      Usuń
    8. Chociaż, cytuję "Niestety oprogramowanie, które posiadam nie jest ogólnie dostępne" nie uważam za pełną informację, i tak dziękuję :-)

      Usuń
    9. Marto pisząc pełną informację miałam na myśli dokładnie wszystko to, czego nie zacytowałaś, a jeśli mamy brnąć w ten towarzyski absurd, zacytuj proszę całego mojego maila tutaj:)

      Usuń
    10. Iwonko, cytowanie miałoby sens jedynie gdyby taki szary czytelnik jak ja dał radę coś z tych teorii spiskowych zrozumieć :-) Myślę, że oficjalne sprostowanie autorki byłoby bardziej na miejscu. Pozdrawiam serdecznie i przesyłam uściski na miły początek tygodnia :*

      Usuń
    11. Jestem "Osobą starszą", ale wcale nie uważam, że Twój "blog nie wyróżnia się niczym szczególnym" :-) Masz piękne stylowe zdjęcia i niebanalne stylizacje, dobry gust i klasę (przydadzą się w każdym wieku :-)
      Anonimowe hejterki to smutna sprawa, która psuje nastrój. Z wzrostem popularności wzrasta poziom emocji dookoła projektu - pozytywnych i tych negatywnych również. Miło obserwować, jak dobrze sobie z tym radzisz.

      Usuń
  4. "Starsze", "po 30" - chyba troche przesadzilas...

    Jeżeli spojrzeć na przeszłość firm niemieckich od strony gospodarczej to nie moze dziwić, ze jakas firma robiła mundury a inna czołgi - przetrwać czas wojny chciała każda, a ludzie musieli mieć prace.
    Co do estetyki - mundur jak kazdy inny.

    OdpowiedzUsuń
  5. ciężki temat, ale ciekawy. Ostatnio program o tym był w tv :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę że Iwona nie uważa ludzi po 30-ce za starszych, sama jestem po 30-ce i mamy z Iwoną świetny kontakt, zresztą Iwona obraca się głównie w środowisku ludzi pod 30 jak i starszych. Myślę że chodziło o przytyk do blogerki po 30-ce która kopiuje jej bloga i wszyscy tutaj wiemy o którą blogerkę chodzi :)
    Ponieważ kopiuje praktycznie wszystko, począwszy od układu graficznego bloga (jest taki sam)a skończywszy na spamowaniu wszystkich pojawiających się na cup of ideas :)
    Zresztą to też wiecie bo widziałam że większość tam zagląda i również komentuje :)

    Ale cóż, jak to trafnie zauważył ktoś na wspomnianym blogu: KOBIETY PO 30-CE GÓRĄ :

    pozdrawiam wszystkich ANONIM

    zaznaczam że nie żadna MONIKA, ani też koleżanka z pracy Iwony ani tym bardziej z pracy zaprzyjaźnionej blogerki po 30-ce, po prostu zwykły anonimowy ANONIM :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie drogi - "nie Moniko" - zresztą, jeśli już wiemy, że nie jesteś Moniką i nie boisz się wyrażać opinii to czemu nie podpisać się chociażby imieniem? :-)

      Wydaje mi się, że po prostu zdanie Iwony na początku postu zabrzmiało w dosyć niefortunny sposób, czytałam je już kilkukrotnie i mam wrażenie, że jednak jasno z niego wynika, że tylko młódki interesują się modą, a panie po 30stce już nie, oprócz nielicznych wyjątków :-) Ale to być może tylko kwestia niefortunnego sformułowania.

      Jeśli chodzi o kopiowanie czegokolwiek przez kogokolwiek - chociaż przepiękne ukrywanie "wszyscy wiemy o kogo chodzi" jest conajmnej śmieszne - wiemy? skąd mamy wiedzieć? - to bardzo przepraszam, ale pomimo ładnego wyglądu bloga a Cup of Ideas nie ma w nim nic oryginalnego. Taka jest prawda, co oczywiście nic nie ujmuje samemu blogowi. Podobnych stron są tysiące, z tym samym układem, białym tłem, bannerem podobnej szerokości, tymi samymi widgetami. To obecnie modny styl designu bloga, bo jest praktyczny i przejrzysty, przez co używany przez tysiące autorów :-)

      Usuń
  7. Przestańcie z tą hipokryzją. W moim odczuciu cała nazistowska afera jest wykreowana przez marketingowców BOSS'a.
    "Przeprosiny wystosowane przez markę Hugo Boss ujrzały światło dziennie za sprawą wydania książki na temat historii firmy podczas działań hitlerowskich. Autorem publikacji jest Roman Koester, niemiecki Historyk z Uniwersytetu w Monachium. Za wydanie książki Hugo Boss, 1924-1945 zapłacił dom mody Hugo Boss, ale nie ma to wpływu na treść publikacji."
    Ha ha, a co dom mody HUGO BOSS zlecając książkę nie wiedział jaka jest prawda? Ala patrzcie jaka piękna afera, od 2011 wszystkie media bębnią o nazistowskich korzeniach firmy i co? KTOŚ NIE KUPI PERFUM BO DZIADEK HUGO BYŁ NAZISTĄ :) ha ha ha

    Nie ważne co mówią, ważne aby mówili :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja wiedziałam o tym epizodzie nazistowskim, nie ukrywam, straciłam część sympatii dla firmy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam pojęcia ,ze HB był kiedykolwiek powiązany z nazistami;o

    OdpowiedzUsuń
  10. IWONA !ile ty masz lat kobieto ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyglądasz na 32 ,jak starsza pani

      Usuń
    2. dziękuję, może zaczną w końcu sprzedawać mi wino bez dowodu, skoro tak dojrzale wyglądam :)

      Usuń
  11. fajny wpis a mundury co to dużo mówić są bardzo dobrze zaprojektowane.


    OdpowiedzUsuń
  12. To już wiadomo dlaczego mundury nazistów były takie ładne :)
    A tak poza tym - ja stanowczo jestem po trzydziestce i znam problem ubrania się "nie-jak-stara-baba", która już nie wie co w modzie piszczy i nie jak "dzidzia-piernik" :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To jakieś nieporozumienie z tym wiekiem i zainteresowaniem modą .Jest bardzo dużo młodych osób nie mających pojęcia o dobrym ,a choćby stosownym ubieraniu się i odwrotnie , znam mnóstwo nawet 50-latek fantastycznie zorientowanych w najnowszych trendach .Proponuję zapisywać bardziej przemyślane opinie .

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow! Ten komentarz wygląda na bardzo przemyślany, w przeciwieństwie do Twojego komentarza z 18:48 "wyglądasz na 32, jak starsza pani"

    Wiedzę, że się rozwijasz czytając wpisy na moim blogu, tak trzymać! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wowoowo!!! wspaniały post!!!!♥ pozdrawiam:*:*
    OLA

    OdpowiedzUsuń
  16. Moralność firm które dorobiły się na wojnie można drążyć bez końca. Chciałbym rozwinąć bardziej temat który poruszyła Iwona przez pryzmat stosunku młodzieży do spraw przeszłych, czyli praktycznie rzeczywistości która nas dzisiaj "nie dotyczy". Zastajemy świat jakim jest dzisiaj nie bacząc na czas przeszły nie myśląc i nie chcąc myśleć co tak dokładnie oznaczała np "przymusowa niewolnicza praca" dla kogoś kto ją kiedyś wykonywał.
    Przeglądając internet wpadłem swego czasu na doskonały przykład stosunku młodzieży to tych wszystkich poruszonych tu ważnych spraw.

    Temat bardzo podobny: "Założyciel słynnej sieci sklepów IKEA Ingvar Kamprad, jeden z najbogatszych ludzi na świecie, był w czasie II wojny światowej aktywnym nazistą."
    Młodzież skomentowała tak:

    Porshe produkował i projektował czołgi dla nazistów, Hugo Boss szył im mundury, a IG farben (Bayer) cyklon B. wymieniać dalej ?

    o jej, a już miałem kupować Porsche :(

    Ty miałeś kupować, ja wczoraj dostałem i teraz będę musiał je spalić :/

    No, niech się jeszcze okaże, że naziści jeździli na zloty partii autobusami Solarisa...

    Może urażone Panie po 30ce zastanowią się nad tematem tego posta i zamiast się wyzywać i obrażać wzajemnie skomentują to co istotne, szczególnie że będąc po 30ce mają większe doświadczenie życiowe a co za tym idzie możliwości wypowiedzenia się w tym temacie niż Iwona :)

    Pozdrawiam
    Rafał

    OdpowiedzUsuń
  17. Im większy sukces tym wiecej zaczyna sie pojawiać nienawiści, rób swoje i nie czytaj komentarzy :) Ola- twoja czytelniczka, która kibicuje i czeka na twoja rubrykę w prasie dla kobiet przed po i w trakcie 30

    OdpowiedzUsuń
  18. Thаnks for finally tаlκing about > "Hugo Boss wczoraj i dziś" < Loved it!

    Also visit my website :: http://boaгd.
    yеt-аnοther-seгver.cоm/

    OdpowiedzUsuń
  19. Proponuje wszystkim starszym urażonym tym postem, nie odwiedzać tego wstrętnego szykanującego starość bloga :)

    Ja nie czuję się urażony tym wpisem chociaż mam 46lat :) Ponieważ wartość człowieka i to co ma do powiedzenia o życiu jak i w kwestiach mody, no i jego poziom intelektualny nie określa wiek :)

    Iwona nie daj się zaszczuć, te wzystkie ataki na blogu i po za nim, to czysta zawiść że twój blog tak fantastycznie się rozwija.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dokładnie, taż mam swoje lata :) i uważam że wystarczy czytać ze zrozumieniem, ten post nikogo nie obrażą a jeśli już to piętnuje raczej młodzież która jest ignorancka i przyjmuje świat zastany, bez zastanawiania się co było wczoraj.
    "Jak to w każdym pokoleniu, jako ludzie młodzi przyjmujemy świat, taki który zastajemy dzisiaj, nie myśląc o historii i konsekwencjach tego co było kiedyś, np. o czasach zanim zaczęliśmy interesować się modą."
    Urażona może poczuć się tylko blogerka która Iwonę szykanuje obraźliwymi komentarzami od 5ciu miesięcy, czy należy więc założyć że wszystkie obrażone osoby po 30ce znają tę blogerkę i starają się przez te szykany jej bronic? Raczej żenujące :)

    Iwonko zamiast wdawać się w idiotyczne dyskusje opublikuj po prostu IP i dostawce internetu tej blogerki, może jakiś informatyk też chętnie podpatrzy co ta blogerka wyprawia w sieci?
    Tylko nie publikuj jej IP i dostawcy internetu z pracy, bo widziałem że zawiera nazwę jej firmy a to mogło by źle zrobić firmie :)
    Są jakieś granice przyzwoitości w walce ze "hejterami" w sieci :)

    Pozdrawiam
    Rafał

    OdpowiedzUsuń
  21. normalnie piaskownica :) w roli grabek i łopatek którymi obrzucają się blogery występują numery ip. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, to anomim po 30ce obrońca Kasi P.? czy jakaś młodzież która po przeczytaniu ze zrozumieniem całego posta tez w końcu poczuła się obrażona? :)
      Bo zupełnie nie rozumiem intencji tego komentarza :)

      Pozdrawiam
      Rafał

      Usuń
    2. Również pozdrawiam Cię kolego lub koleżanko z pracy, myślę, że zważywszy na godzinę Twojego komentarza powinieneś się w tym momencie zajmować obowiązkami służbowymi, a nie wczytywaniem się w mojego bloga :)

      Usuń
    3. Ooooo jeśli to ktoś z twojej pracy to jednak obrońca Kasi P. Może pozostaw wydruk z IP na biurku aby anonim mógł się zapoznać i lekko zawstydzić? Albo pokaż wydruk na jakimś spotkaniu służbowym? :)

      Pozdrawiam
      Rafał

      P.S. Uwielbiam twoje wszystkie koleżanki po 30ce również te z konkurencyjnej firmy gdzie pracuje Kasia P. które wspólnie popadają w coraz większą obsesje na punkcie twojego bloga i pogrążają się zespołowo z każdym następnym anonimowym anonimem :)

      NIECH SIĘ DZIEJE :)

      Usuń
  22. cóż za pomysły, ip na biurku normalnie spłonę ze wstydu :) a sądzę że swoją drogą kolega Rafał mógłby przestać przychodzić przeszkadzać w pracy naszej Bohaterce, a prywatnie swojej partnerce życiowej, może wtedy miała by czas bardziej przykładać się do swoich obowiązków. Pozdrawiam gorąco :) PS. Czekam na IP na biurku ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale zaraz zaraz, nie uważasz anonimie że teraz ta obrona Kasi P. i wszystkich kobiet po 30ce kiedy ty anonimie wiesz że Iwona wie po IP że napisał to ktoś z firmy :) przestaje mieć sens? To raczej przyznanie się do frustracji i robienia syfów dla syfów, Iwona nie ma twojego IP personalnie, ma IP firmy ale Kasia P. swoje anonimowe szykany wypisuje z domu oraz z IP firmy która identyfikuje się V......&W....... więc nie rozumiem co my tutaj ciągniemy i do czego zmierzamy? :)

    Ale zabawa jest przednia :)

    Pozdrawiam
    nachodzący firmę i okrutny Rafał
    buuuuu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. żebym to ja kogokolwiek bronił w tekście o piaskownicy :) po prostu śmieszy mnie ta sytuacja z poszukiwaniem numerów ip, kto co komu napisał, z jakiego konta w jakiej firmie itd, piaskownica i tyle, nie mogłem się powstrzymać (ups zdradziłem się... teraz będziecie wiedzieć że to facet pisał... jak żyć?) :)
    A to że główna Bohaterka nie potrafi nad takimi komentarzami przejść do porządku dziennego to już jej problem, zwłaszcza że wypadałoby błyszczeć w wykonywaniu swoich obowiązków żeby pouczać innych jak mają pracować.
    Życzę więcej dystansu do własnej Twórczości mniej "parcia na szkło", nie oglądania się na innych, mniej nadinterpretowania różnych komunikatów i nie szukania w każdej konkurencji wyimaginowanych wrogów! Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie wiem czy by Pana śmieszyła sytuacja z poszukiwaniem IP gdyby Pan był szykanowany przez kogoś 5 miesięcy, złośliwymi anonimami, teraz wiec skoro Iwona zainstalowała oprogramowanie do śledzenia IP rozpętała się burza bo problematyczna blogerka i jej towarzystwo wzajemnej adoracji (tak zwane kobiety po 30ce) zaczęły atakować czując się zagrożone i osaczone :)
    Proszę więc nie urażać się jeśli Iwona odczytała Pana komentarz jako atak i obronę Kasi P. :)

    Mnie również śmieszy i żenuje ta sytuacja, szczególnie że na bloga wchodzi wg statystyk ponad 1000 osób dziennie i bynajmniej nie po to aby śledzić jakieś idiotyczne przepychanki :)

    Ale Iwonie na pewno jest bardzo miło że śledzi Pan jej bloga i aktywnie komentuje :)

    Pozdrawiam
    Rafał

    OdpowiedzUsuń
  26. Podobno niemieccy zolnierze mieli najpiekniejsze mundury, co widac na powyzszych zdjeciach :) Szacun za tego posta! Naprawde swietnie opisalas Hugo Bossa, a ja bardzo go lubie :)

    OdpowiedzUsuń