10 października 2012

urlop poza sezonem - słowem wstępu

Dosłownie przed kilkoma godzinami wylądowałam w Polsce i jak najszybciej chcę rozpocząć opowieść o mojej podróży. Podejrzewam, że letnie stylizacje Wam się już nie przydadzą (pogoda za oknem jest już piekielnie jesienna) ale podzielę się z pewnością moimi spostrzeżeniami co do spędzania czasu na urlopie, jeśli chcecie poradzę jak do bagażu podręcznego spakować rzeczy na cały tydzień, a wreszcie opowiem o organizacji samej wycieczki.

Po pierwsze - zawsze wyjeżdżam na wakacje bądź weekend w mieście (w innym Państwie) samodzielnie organizując wyprawę. Tylko ode mnie zależy decyzja kiedy jadę na urlop, na ile dni, w jakim śpię hotelu i sama decyduję o formie wyżywienia. Dlaczego? Powodów jest bardzo wiele, przede wszystkim czuję się bardziej niezależna, a organizacja wycieczki to dla mnie czysta przyjemność. Optymalizacja kosztów podróży sprawia, że na wyjazdy zagraniczne mogę sobie pozwolić częściej niż raz w roku, a mój portfel na tym na pewno nie ucierpi :) W przypadku dłuższych pobytów (7 dni) do ciepłych krajów, często wybieram loty poza sezonem i zawsze hotel z opcją niepełnego wyżywienia (śniadanie i obiadokolacje). Wakacje poza sezonem są na tyle bardziej komfortowe i wybieram je dlatego, ponieważ jest przynajmniej 70 % (!) mniej turystów niż w sezonie, pogoda sprzyja nie tylko wylegiwaniu się na plaży (kto jest w stanie się ruszać więcej niż poza obrębem plaży przy upale 35 stopni ? ), ale także co jest dla mnie najważniejsze aktywnej formie wypoczynku, który preferuję (na Majorce przez cały tydzień temperatura wahała się w granicach 27-29 stopni - ideał! ). Na plaży byłam tylko dwa razy - łącznie może spędziłam tam 4 godziny :)

Poniżej kilka zdjęć na szybko zrzuconych z telefonu, nie najlepszej jakości :) W kolejnych odsłonach inspiracje wakacyjnie, lecz bynajmniej nie modowe - na wakacje zabieram tylko najbardziej potrzebne rzeczy, nie mam głowy do dodatków, wymyślnych fryzur i makijaży - przede wszystkim liczy się odpoczynek i wygoda!
Nie zabrałam również najlepszego sprzętu fotograficznego, po to aby czuć się komfortowo, a nie myśleć tylko o tym, że może coś zginąć. W tym miejscu muszę Was uczulić - na Majorce niestety bardzo trzeba się pilnować - złodzieje tylko czyhają na turystów.

Dzień pierwszy - widok z pokoju


W podróży...


Powrót - tanie linie lotnicze oprócz tego, że są tanie mają jedną wadę - loty odbywają się zazwyczaj o nieludzkich porach. Albo bardzo wcześnie rano, albo późno wieczorem. 
Zdjęcie zrobione dzisiaj rano o 4:30 - ja w oczekiwaniu na samolot :)




Ciao!




57 komentarzy :

  1. Widok z okna piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny widok z pokoju..:)pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy to mini cooper? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko nie mów że cabriolet bo oszaleję :) mam odczucie że obok zegarów odbija się niebo :)

      Usuń
    2. odczucie Cię nie myli - mini cabrio. już niedługo więcej zdjęć min. z mini w roli głównej :)

      Usuń
  4. Przesliczna okolica! Czekamy na posty z relacja :-) I chetnie podejrze jak mozna spakowac sie na tydzien do bagazu podrecznego!

    Oj, tanie linie to koszmar z godzinami lotow, jak wracam z Katowic do Paryza to musze wyjechac z domu na lotnisko o 3:00 rano, bo lot jest o 6:00... pewnie oplaty lotniskowe maja nizsze o wczesniejszych godzinach ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak już wiele razy latałam tanimi liniami przed 6 nad ranem, okropne!! :)

      Usuń
  5. dziękuje i obserwuję <3:*:*
    pozdrawiam bb

    OdpowiedzUsuń
  6. Widok z pokoju miałaś cudowny! :) Fajne zdjęcia, czekam na więcej :)
    Zapraszam też do mnie, gdzie zdaję fotorelację z "mojej wielkiej włoskiej wycieczki" ;) Tam temperatura powyżej 50 stopni w słońcu, a u nas jesień, więc moje stylizacje też niekoniecznie aktualne (chyba, że dla Włochów :). Ale pomiędzy postami z Italii, stylizacje jesienne.
    Serdecznie zapraszam!

    @www.ventura-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Grunt to dobra organizacja! Piekne fotki z wakacji; bardzo podoba mi sie u ciebie, pozwol, ze czasami sobie zajrze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. achhh co ja bym dala za taki widik :D
    dziekuję za mily komentarz i zapraszam częściej :) oczywiście zapraszam tez na mojego facebooka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak patrze na to pierwsze zdjęcie to , aż chce tam być :DD

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj jak tam miałaś pięknie, patrząc za okno na ludzi w czapkach i rękawiczkach, aż się nie chce wierzyć że tak stosunkowo blisko (w europie) jest teraz jeszcze 29st i takie cudne słońce i przepiękna ciepła woda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak! w pierwszym dniu nie mogłam uwierzyć w ten widok. A w ostatnim kiedy wysiadałam z samolotu w Polsce nie mogłam uwierzyć w to, że jest 6 stopni i idzie para z ust :)

      Usuń
  11. To ja już się nie mogę doczekać reszty zdjęc z wyprawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. chyba ja też bede jeździła poza sezonem na wycieczki:) jej, pięknie tam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ty tez bylas na Majorce? Wrocilismy doslownie wczoraj! Wlasnie mialam wrzucic fotorelacje.
    Haha! Robie podobnie jak ty: Sama szukam lotow, hoteli, organizuje sobie sama czas, biore auto i jezdze, gdzie mnie podkusi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie wrzucaj fotorelację! bardzo jestem ciekawa jak wygląda to samo miejsce uchwycone w obiektywie z innych rąk - szczególnie, że moje wspomnienia są bardzo świeże i mapę praktycznie znam na pamięć. Jestem pewna, że rozpoznam też miejsca :)
      w jakim mieście się zatrzymaliście?

      pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Najpierw bylismy w Can Picafort - ze wzgledu na dziecko, bo mamy tam taki hotel zrobiony specjalnie dla dzieci. A potem Palma Nova - bo przez przypadek zabukowalam o jedna noc za malo :P W tym roku bylismy juz po raz drugi na Majorce. I w zeszlym roku... Po prostu zakochalismy sie w tej wyspie i wracamy tam, kiedy tylko mozemy.
      Jestem tez ciekawa Twojej relacji i zdjec!!!!

      Usuń
  14. a czy oprocz nieludzkich por sa jeszcze jakies dodatkowe niespodzianki? Fajnie jakbys o tym napisala w oddzielnym poscie. Wiekszosc z as /w tym ja/ nie zna tajnikow tanich lotow :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My czesto wybieramy tanie linie, ale w naszym przypadku godziny lotow sa normalne. To chyba kwestia szczescia. Teraz lecielismy o 17:00 i 19:30. A niespodzianki to chyba takie, ze w czasie lotu obsluga na okraglo probuje cos sprzedac (jedzenie, picie, losy, gazety, zabawki, perfumy itd.) oraz oplaty dodatkowe (za bagaz, za samo bukowanie, oplaty lotniskowe, za rezerwacje miejsca, za wsiadanie w pierwszej kolejnosci)...

      Usuń
  15. więcej, więcej!:)
    Właśnie wczoraj wzięłam się za swoje, mogą być podobne jak wiesz ;D ale zdecydowałam wrzucić Kamę. Czekam, czekam, z przyjemnościowa zobaczę tą wyspę okiem kogoś innego.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dlatego lubię promocje Szalone Środy w Locie:) Jestem w Londynie do którego kupiłam bilet w dwie strony za 390 zł. Nie dopłacam za bagaż, nie wstaje o paranoicznych godzinach i nie wydaję kasy na dojazd z odległych od centrum miasta lotnisk.Polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, ale nie wszędzie można poleciec tanio Lotem na promocji, a wiizairem i skyeurope (zanim upadly) latalem do Londynu, Paryża, Amsterdamu za ok 140-150zl w dwie strony, wiec wczesne godziny i ograniczenie do malej walizki nie stanowi problemu :)

      Usuń
  17. Korzystajcie ze slonca! Ja tez jeszcze korzystam z madryckiego (dobrze?) slonca,dzis 24 stopni:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie korzystałam jeszcze z samolotów, ale znam podobne sytuacje oczekiwania na pociągi w dziwnych porach. Widok z pokoju - marzenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. amazing photos!

    follow aech other??
    xoxoxo

    OdpowiedzUsuń
  20. Płakac się chce patrzac na widok z twojego hotelu i widok za nasze polskie okna :) brrrrr, kiedy pokażesz więcej ciepłych zdjęc? Myślicie że będzie jeszcze ciepła piękna słoneczna polska jesień?

    OdpowiedzUsuń
  21. Trzeba przyznać, że podchodzisz do wakacji z głową. Lepiej jest wyjechać gdzieś pod koniec września czy w październiku, gdyż jest taniej i nie ma jak narzekać na tłumy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Właśnie odkryłyśmy Waszego bloga. Na pewno jeszcze zajrzymy.
    My zajmujemy sie modą uliczną głownie w Krakowie.
    Pozdrawiamy serdecznie

    Best Dressed Poland

    http://bestdressedpoland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. popieram taki tryb wypoczywania :) my tez zawsze wszytsko sami organizujemy, co roku wypada super!

    OdpowiedzUsuń
  24. No podziwiam że Ci sue chce . Ja korzystam z biur podróży, przeważnie last minute i all inclusive:-P choć nie ukrywam ze na takie wakacje bez biura też bym sie chętnie wybrala pod warunkiem, że nie musiałabym ich sama organizować:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiste jest że dla Iwony samodzielna organizacja wyjazdów to właśnie jedna z części atrakcji wyjazdów w ogóle i sama podzielam właśnie takie podejście do podróżowania, wkręcam się zawsze wcześniej i żyje calą ogrganizacją. Po za przelotem i hotelem, godzinami sledzę mapy i przewodniki aby na miejscu zobaczyc i przeżyc najwięcej. Biura podroży, a szczególnie wyjazdy all inclusive, są dla ludzi którzy jadą po to aby odpoczywac biernie, jedzac, pijąc i leżąc na plaży :) i to możliwe że też jest fajne (choc mnie osobiście taka forma wypoczynku przeraża, umarła bym z nudów po 2 dniach) :)

      Usuń
  25. Każdy wypoczynek jest dobry, uwielbiam podróże świetnie relaksują, można złapać dystans do otaczającej nasrzeczywistości, codzienności, fajny widok :)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Super blog! Bardzo mi się podoba ;) będę zaglądać częsciej ;)
    Zapraszam do mnie
    http://jbyj-gossip.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. musze sie zawziac i sama tez zorganizować taki wyjazd - zawsze miałam cykora ze cos nie pójdzie ale ważne by miec trochę kasy na żarcie i znajdzie sie do spania miejsce:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Co moze pojsc nie tak? Jedynie hotel moze okazac sie gorszy niz oferta w necie albo dostaniesz beznadziejny pokoj z widokiem na smietniki albo wentylacje restauracji, ale dokladnie tak samo moze zdazyc sie na wycieczce all inclusive organizowanej przez najdrozsze biuro :) Tylko nikt kto wydal 5tys od osoby nie przyznaje sie po powrocie ze mial widok na smietniki :)
    Raz w zyciu bylem na zorganizowanej wycieczce(zazwyczaj organizuje sam) i bylem swiadkiem jak w tym samym hotelu niemcy dostaja najlepsze pokoje z widokiem na morze a nasza grupa w wiekszosci koszmarne nory z widokiem na zaplecze techniczne albo basen hotelewy :) Organizujac samemu rezerwujesz wczesniej hotel z polowa zarcia w pakiecie i pozyczasz auto, motor lub skuter na miejscu zamiast idiotycznych wycieszczek zorganizowanych, gdzie tu ryzyko? A hotel rezerwujesz przez booking lub inny renomowany portal rezerwacyjny, wtedy jestes specjalnym gosciem i mozesz wybierac pokoje :)
    Mam nadzieje ze Iwona opisze wiecej detali z organizacji swojej wycieczki :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Thank you for stopping by my blog, It means a lot to me:) Your blog is simply fasinating, you are so beautiful!
    what do you say about following each other? I'm following you right now, hope u will do same:)
    Have a fabulous time!

    best wishes, Alex
    http://svetusvet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Dziękuje za odwiedziny i komentarz, jestem Twoim nowym obserwatorem, zapraszam do mnie.
    Świetny post i blog :)
    Pozdrawiam :x

    OdpowiedzUsuń
  31. Niesamowicie tu u Ciebie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Hehe co to tych tanich linii lotniczych to racja. Miesiąc temu dokładnie tak samo spałam na lotnisku w Madrycie:) Pozdrawiam. Kasia

    OdpowiedzUsuń