27 lutego 2015

in the mountains


Brak postów w ostatnim czasie nie wynika z zaniedbania bloga i Was - moich czytelników, jednak od prawie trzech tygodni zmagam się z okropną infekcją i jak tylko udało mi się trochę ozdrowieć, złapać oddech (chyba od Krakowskiego smogu) pojechałam na kilka dni w góry na narty. Przy tej okazji zrobiłam kilka zdjęć i znów choroba przyplątała się na nowo, a jak wiecie nie sprzyja to fotografowaniu, a co za tym idzie pozowaniu do zdjęć. Popołudniami kiedy wychodzę z pracy oświetlenie nie sprzyja, w weekendy kiedy mam chwilę wolnego przeziębienie szaleje w najlepsze i nie daje normalnie funkcjonować.
Prawdę mówiąc nie mogę się już doczekać wiosny (wiem, że powtarzam to każdego roku), ale wyższe temperatury sprawiają, że nabieram większej ochoty na eksperymentowanie w modzie, a nie tak jak teraz w większej mierze wybieram z lenistwa sprawdzone już wcześniej, bezpieczne zestawy. Wracając tym samym do dzisiejszego posta to prosty zestaw, który idealnie sprawdził się na spacerze w górach, a jedyną nowością tego zestawu jest sweter, który dorwałam na wyprzedaży w Bershce na dziale męskim za symboliczną kwotę 30 zł. Pokazywałam Wam go na moim instagramie, kilka osób stwierdziło, że do nich nie przemawia, ja jednak zaryzykowałam. Co sądzicie, dobry wybór?

23 stycznia 2015

camel again


Jestem zauroczona moim nowym płaszczem i postanowiłam Was jeszcze trochę pomęczyć kolejną stylizacją z nim w roli głównej. Tym razem wersja z jeansami. Zuważyłam, że jeansy to element garderoby, który był u mnie trochę zapomiany ostatnio, a tymczasem to już drugi set pod rząd z jeansowymi rurkami. Muszę przyznać, że to bardzo wygodna opcja na zimę. Jestem zmarzluchem i chociaż uwielbiam spódnicę, bardziej cenie sobie ciepło :)

18 stycznia 2015

pink lips


Podobno czerń nie pasuje do granatu, podobno czapki z woalką są passe, podobno... Na pewno wiele by się tego znalazło w odniesieniu do mojego dzisiejszego setu. Tyle opinii ilu ludzi i to nie tylko w takich błahych sprawach jak moje stylizacje.
Pierwszy raz od bardzo dawna założyłam jeansy, to podobno jeden z elementów garderoby, który powinien znaleźć się w szafie każdej kobiety. Czy się z tym zgadzam? To zależy, wszytsko przecież zależy od naszych upodobań, stylu i wreszcie proporcji sylwetki. A Wy co o tym sądzicie?


8 stycznia 2015

camel


Ostatnio pozbyłam się mojego pierwszego camelowego płaszcza, który miał już chyba z 8 lat i wyglądał jak... prawdę mówić w ogóle nie wyglądał, za każdym razem kiedy go zakładałam obiecywałam sobie, że to już ostatni raz, był tak zniszczony, że nie nadawał się nawet, aby w nim wynieść śmieci :) W końcu pozbyłam się go, a na jego miejsce przyszło do mnie to cudo prosto ze słonecznej Hiszpani. Klasyczny krój, jednolity kolor, mam nadzieję, że posłuży mi przez nie jeden sezon.