20 listopada 2016

bomberka i sukienka ołówkowa z siatką


Po ataku zimy znów powróciły piękne dni. Niestety, to już chyba ostatnie chwilę, kiedy możemy nosić coś lekkiego. Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo nie lubię zimna, zimy, ubierania się na cebulkę, czyli im więcej warstw, tym lepiej i bardziej gorąco. Zatraca to dla mnie sens stylizacji, eleganckiego wyglądu, a co za tym idzie dobrego samopoczucia. Zabawa modą kiedy priorytetem jest ciepło, nie jest fajna. Zima i śnieg jak dla nie może być tylko w górach, kiedy jeżdżę na nartach. Najchętniej na zimowe miesiące przeniosłabym się do Londynu, a najlepiej Rzymu.

28 października 2016

bordowy garnitur i chocker z gwiazdką


Kolor bordowy nie schodzi z tapety każdej jesieni. Tym razem wpadł mi w ręce garnitur w kolorze burgundowym, który gra pierwsze skrzypce w mojej jesiennej garderobie i ostatnio często go nadużywam. Często jesienią wpadam w pułapkę własnej szafy pt. nie mam co na siebie włożyć, na pewno wszyscy to znacie, a jak nie wszyscy, to część z Was. Wtedy łapię się na tym, że po prostu nie widzę schowanych gdzieś w czeluściach szafy jesienno zimowych rzeczy, są przykryte pod stertą typowo letnich ubrań. Kiedy te sytuacje się nawarstwiają, są coraz to częstsze to znak, że czas zrobić zimowe porządki. Lekkie sukienki, szorty, jasne i cienkie sukienki chowam na dno szary i nagle się okazuje, że wcale z tą ilością ciepłych ubrań nie jest u mnie tak źle jakby mogło się wydawać.
Też tak macie wraz ze zmieniającymi się porami roku?

8 października 2016

moje wielkie greckie wakacje Rodos 2016 film

Kiedyś, dokładnie 4 lata temu pisałam, dlaczego najchętniej na urlop wybieram się poza sezonem. Pomimo, iż minęło już sporo czasu, moja motywacja do wycieczek w takich terminach nie zmieniła się zupełnie, dlatego jak część z Was zapewne widziało na moim instagramie, niedawno wróciłam z podróży na Rodos. Na urlop zapakowałam wypełnioną letnimi stylizacjami po brzegi walizkę z myślą, że będę zamieszczać w nich posty na bloga. Jednak z uwagi na to, że zdecydowaliśmy się, aby na wyjeździe kręcić film, ciężko było skupić się na wszystkim. Ponieważ to nasz pierwszy materiał filmowy z wakacji, kręcenie okazało się na tyle absorbujące i priorytetowe, że sesje blogowe zeszły na dalszy plan. Mam więc nadzieję, że w kolejnym poście uda mi się z powstałych (przy okazji) materiałów fotograficznych, pokazać Wam kilka stylizacji i zamieścić subiektywną relację z podróży, moje odczucia na temat przepięknej Rodos, oraz przy okazji spojrzenia z boku na all inclusive made in Poland :)
Tymczasem zapraszam Was na film :)


31 sierpnia 2016

biała koszula i zamszowa spódnica


Biała oversizowa koszula i skórzana krótka spódnica. Zobaczcie więcej zdjęć i oceńcie sami.